HISTORIA INFRASTRUKTURA

Projekt budowy dwóch torów na szlaku Skoczów - Goleszów w latach 80. XX wieku

Błażej Forjasz

W latach 80. XX wieku po elektryfikacji linii kolejowej 190 wzrósł ruch pociągów zarówno na ciągu Bielsko-Biała Główna - Cieszyn jak i między Chybiem (konurbacją górnośląską) oraz Wisłą Uzdrowiskiem. Duże natężenie pociągów zwłaszcza pasażerskich spowodowało praktycznie wyczerpanie przepustowości na krytycznym szlaku Skoczów - Goleszów, który łączył obydwa powyższe kierunki w porannym i popołudniowym szczycie przewozowym (w godzinach 6-8 i 14-16) od poniedziałku do piątku oraz między 8 a 10 i pomiędzy 16 a 18 w weekendy. Do tego należy dodać znaczny ruch towarowy. Skutkowało to zwykle długim oczekiwaniem na krzyżowanie pociągów w tych dwóch stacjach („ofiarą” takiej organizacji ruchu był m.in. wyjeżdżający po 14 pociąg z Bielska-Białej Głównej do Cieszyna). Jeszcze na początku lat 90. czas zajęcia tego szlaku przez pociąg (wraz z ustawieniem nowej drogi przebiegu dla kolejnego pociągu wyjeżdżającego z Goleszowa lub Skoczowa) wynosił 10 minut dla pociągów przyspieszonych i pospiesznych (nie zatrzymujących się w Skoczowie Bładnicach) i 12 minut dla pociągów osobowych. Obecnie (stan na 2019 rok) z powodu złego stanu torowiska i obiektów inżynieryjnych tego szlaku są to 3 minuty więcej.

W tym czasie w Śląskiej Dyrekcji Okręgowych Kolei Państwowej w Katowicach (ŚDOKP) na podstawie przeprowadzonych analiz narodził się pomysł budowy drugiego toru na tym szlaku. Miał to być tylko drugi tor bez rozbudowy na przykład o przejścia rozjazdowe układu torowego na tym szlaku, bądź przystanku Skoczów Bładnice. O ile odcinek Skoczów - Skoczów Bładnice był łatwy i mało kosztowny do budowy dodatkowego toru (po lewej stronie patrząc od Skoczowa) - konieczność budowy niewielkiego nasypu i poszerzenia istniejących obiektów inżynieryjnych wraz z budową nowego peronu dla tego toru w Skoczowie Bładnicach oraz przesunięcia ścieżki w lesie - to większych trudności z pewnością przysporzyłby dalszy fragment tego szlaku poprowadzony wzdłuż meandrującego potoku Radoń.

Planowaną rozbudowę o drugi tor aż do Cieszyna uwzględniał powstały w roku 1988 w Pracowni Planowania Przestrzennego Wojewódzkiego Biura Projektów w Bielsku-Białej projekt założeń planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Cieszyna do roku 2010. Główny projektant mgr inż. arch. Ludwik Herok z zespołem zabezpieczyli teren pod budowę drugiego toru ze Skoczowa do Cieszyna wraz z budową dworca towarowego na Mnisztwie, w której to dzielnicy planowano również zlokalizować obiekty przemysłowe i rzemieślnicze. Co ciekawe śmiałe założenia zakładały również budowę drugiego toru z Cieszyna do Zebrzydowic.

Jeszcze do początku lat 90. pomysł ten był omawiany i planowany do realizacji. Później z powodu coraz większego upadku kolei na Śląsku Cieszyńskim był już tylko „łabędzim śpiewem”.

Dziękuję byłemu pracownikowi Śląskiej DOKP za podzielenie się wspomnieniami związanymi z tym tematem. Informacje pochodzą również z „Panoramy Goleszowskiej” i „Głosu Ziemi Cieszyńskiej” (różne roczniki).

Opublikowano 26 września 2019 roku
Copyright © Koleje Śląska Cieszyńskiego 2007-
W górę strony